Czasem, żeby wyszło pięknie trzeba się trochę pobrudzić.
Tym razem niestety nie udało się uratować pacjenta po zalaniu. Po zerwaniu zwichrowanej dębiny, zeszlifowaniu subitu i zrobieniu porządnej wylewki pod nowy parkiet byliśmy gotowi do tego co lubimy najbardziej – montażu.
Pamiętajcie jednak, że mając drewnianą podłogę, w niewielu przypadkach trzeba ją zdjąć, aby doprowadzić ją do porządku. Najlepiej jest poradzić się specjalisty umawiając się na bezpłatne oględziny. Drewno to bardzo wdzięczny i długowieczny materiał ![]()
![]()
![]()
Zaczęliśmy od tumanów kurzu i lepiącego się subitu, ale po zrobieniu wylewki mogliśmy przystąpić do montażu i cyklinowania świeżo ułożonego parkietu. Z każdym dniem podłoga wyglądała tylko lepiej.






































Zostaw komentarz